Dawno nie było mnie, ale nie wszystko w życiu da się przewidzieć...
Chciałam pochwalić się że chociaż czas na rozpoczęcie prac przy powidłach z orzecha minął, to ja zdążyłam w ostatniej chwili.
Po wstępnych etapach moczenia orzechów(7 dni) i zasypania cukrem(7 dni) będę przystępowała do smażenia też przez siedem dni.
Fotka pokazuje jak to wygląda przed smażeniem. Nie wiem sama co z tego wyjdzie. Na pewno pokażę na blogu pakowanie do słoików. Już nie mogę się doczekać efektu smakowego.
To są moje pierwsze powidła z orzecha.
...wyżej fotka jak zielone się zrywa ( oczywiście te się nie zmieściły do gara, zwiędły i już są do wyrzucenia).
...niżej fotka tuż przed przystąpieniem do smażenia(2,5 kg.orzechów)
Obserwatorzy
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orzechy włoskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orzechy włoskie. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 16 lipca 2012
środa, 8 lutego 2012
Powidła z orzecha włoskiego
Bardzo rzadko moje posty zawierają przepisy. Ja raczej ograniczam się do korzystania z przepisów zamieszczanych na blogach wspaniałych dziewczyn jak Magda K., Luna, Ewitaa i Sabienn... i tak dalej....
Ale, ale, jak zostałam poczęstowana kromką chleba z powidłami z orzecha włoskiego, to normalnie odleciałam. W połowie kromki, opanowując trzęsące się uszy chwyciłam za komórkę i zrobiłam fotkę. Muszę się przyznać, że smaku tych powideł nie zapomnę nigdy, i dlatego w czerwcu chyba wszystkie orzechy z mojego orzecha będą przerobione na powidła.
Te powidła przyjechały gdzieś chyba z Gruzji. I wiem jak powstały. Przepraszam, że fotka nie jest przycięta o mój zgryz.
Przepis na powidła z orzecha włoskiego.
1 Zerwać orzechy kiedy są zielone i jeszcze miękkie (chyba w tym samym czasie kiedy zrywa się na nalewkę - początek czerwca)
2. Zalać wodą i zostawić na 7 dni..I ważna rzecz to trzeba gęsto nakłuć orzechy igłą. Trochę myślę będzie przy tym pracy, ale opłaca się.
3.Po tym czasie odlać wodę, przepłukać orzechy i zasypać cukrem (kilogram cukru na kilogram orzechów) - pozostawić na następne 7 dni.
4.Po tym czasie smażyć, prużyć tak jak powidła śliwkowe (z przerwami) przez następne 7 dni .
5.Wkładamy gorące do słoików, zamykamy, odwracamy do góry dnem do ostudzenia. ....i potem to już niebo w gębie albo odwrotnie.
Przepis na powidła z orzecha włoskiego.
1 Zerwać orzechy kiedy są zielone i jeszcze miękkie (chyba w tym samym czasie kiedy zrywa się na nalewkę - początek czerwca)
2. Zalać wodą i zostawić na 7 dni..I ważna rzecz to trzeba gęsto nakłuć orzechy igłą. Trochę myślę będzie przy tym pracy, ale opłaca się.
3.Po tym czasie odlać wodę, przepłukać orzechy i zasypać cukrem (kilogram cukru na kilogram orzechów) - pozostawić na następne 7 dni.
4.Po tym czasie smażyć, prużyć tak jak powidła śliwkowe (z przerwami) przez następne 7 dni .
5.Wkładamy gorące do słoików, zamykamy, odwracamy do góry dnem do ostudzenia. ....i potem to już niebo w gębie albo odwrotnie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

