Dobry miód ma przyjemny zapach, słodki smak, a jego kolor zależy od kwiatów, z jakich pszczoły zbierały nektar. I tak : miód lipowy jest- żółty, akacjowy- biały, z gryki- brązowy, a z wrzosu i leśnych kwiatów- ciemnobrązowy. Miód często bywa fałszowany przez dodanie syropu kartoflanego. Taki miód nie krystalizuje się. Można sprawdzić czy do miodu nie dodano mąki, lub krochmalu. Należy łyżkę miodu zagotować w 1/2 szklanki wody i dodać 2 krople jodyny. Obecność tych dodatków wykaże fioletowe zabarwienie. Kropla prawdziwego miodu nie toczy się po gładkiej powierzchni. Gdy lejemy prawdziwy miód cienką stróżką, układa się w widoczną wstążkę.
Obserwatorzy
czwartek, 23 września 2010
Jak rozpoznać jakość miodu
Maseczka odżywczo-odświeżająca
Maseczki proponowane w tym blogu są tak proste, że trudno z nich nie skorzystać, a zapewniam , że działanie jest równie dobre jak kupnych. I niewiele nas to kosztuje.
Maseczka serowo miodowa jest polecana dla każdej cery. Wystarczy łyżeczkę twarogu wymieszać z jedną łyżeczką miodu i gotowe. Nakładamy na twarz i szyję, zmywamy po 20 minutach letnią wodą.
niedziela, 18 lipca 2010
URODA

Sposób na tanią maseczkę
Drogie Panie, która z nas nie próbowała nałożyć sobie maseczkę domowym sposobem. Tak naprawdę produkty do takiej maseczki to mały pikuś. Mamy w domu owoce, cytrynę, miód, śmietanę, jogurty, oliwę z oliwek, twarożek, jajka. I chociażby z takich tylko produktów można tworzyć co drugi dzień inne kombinacje maseczek. Gorzej jak jesteś sama i spróbuj to nałożyć na twarz tak żeby połowa nie spadła.
No i właśnie wpadłam przypadkowo na genialny pomysł(już wypróbowany). Kupiłam za aż 9zł. gotową maseczkę, taką z materiału z powycinanymi oczami i ustami, zamoczoną w jakimś żelu(nie pamiętam już jakiej firmy, ale tutaj to nie istotne). Po wykorzystaniu zaczęłam się zastanawiać z czego by tu wyciąć coś podobnego. Wyprałam maseczkę która była używana, wysuszyłam i okazało się, że materiał jest identyczny jak nawilżane chusteczki do twarzy albo pupci niemowlaka. Wystarczy dobrze przeprać, złożyć na pół i zrobić wycięcia takie jak kiedyś w szkole robiliśmy wycinanki( ale to wie tylko moje pokolenie dinozaurów). Następnie w miseczce przygotowuję prostą maseczkę. Moją ulubioną domową maseczką jest wymieszanie 2 łyżeczek śmietanki lub twarożku z jedną łyżeczką miodu, 1/2 łyżeczki oliwy z oliwek, 1/2 łyżeczki soku z cytryny. Zamaczam w powstałej miksturze wyciętą maseczkę, lekko wyciskam i nakładam na twarz. Zapewniam, że nic nie spada i nie skapuje a całą pozostałą zawartość smaruję po wierzchu. Wszystko idealnie się trzyma twarzy i pracuje na nasz wygląd i to małym kosztem. Zmywamy delikatnie letnią wodą i lekko masujemy skórę, która jest odżywiona i gładka.
Ciekawa jestem czy pomysł miłe Panie Wam się spodobał. W następnych wejściach postaram się podać inne propozycje maseczek do wykonania sposobem domowym. Pozdrawiam serdecznie. babcia marynia